poniedziałek, 18 lutego 2013

Prolog

Las. Szara ścieżka. Dwa rodzaje drzew: czarne, mroczne i białe zachęcające. Trzy kolory: czrny, szary, biały. Niewiedza, lęk, strach, bezsilność, ciekawość, smutek... Głos w mojej głowie. Błagalne i krzyki za mną. Ucieczka. Krzewy cierniste, zaplątana sukienka, rany, krew,  ból, upadek. Skręcona kostka. Większy ból. Szarość i cisza... Tylko głucha cisza i szarość przed oczami. Polana. Dwie postacie: czarna i biała. Pokój bez drzwi. Podzielony na pół. Czarno- biały. Ruch czarnej dziewczyny. Szept, który ja też słyszę: Zrób to. Zabij... Mój krzyk. Łzy. Moje i białej dziewczyny. Przeźroczysta podłoga. Ulica na dole. Ruch ręki białej. Wypadek. Prześwitujące klatka piersiowa. Czarne serce. Ciemność. Tylko ciemność...